Kraków

W Krakowie żyję od ponad 2 lat, choć już wcześniej miasto to było mi bardzo bliskie. Teraz wiąże mnie z nim praca, przyjaciele, miłość, a do niedawna wiązały również studia.

Moje postanowienie noworoczne (jedno z wielu – jak co roku) to eksploracja krakowskich zakątków, tak gdyby było miastem, do którego przyjechałam w roli podróżnika.

Zastanawiające, że jeśli jedziemy w obce miejsce na kilka dni, spinamy się by zobaczyć jak najwięcej w jak najkrótszym czasie, nie omijając żadnej uliczki, muzeum, placu, ani kawiarni. Natomiast w mieście, w którym mieszkamy, takie sprawy odkłada się na później. Owszem, oczywiście liczne spacery krakowskimi uliczkami, odkrywanie nowych kawiarenek, przesiadywanie nad Wisłą (nie wspominając o turystycznych „must visit” – Wawel, Sukiennice itp.) były obowiązkowymi punktami pierwszych miesięcy mieszkania w tym mieście, jednak mam wrażenie, że to wciąż mało. Tak więc w tym roku, póki jeszcze nie wywiało mnie w inne miejsce muszę poznać Kraków. Aparat w dłoń i w drogę. Kilka fotografii z zeszłego roku – z okresu wczesnojesiennego odnalazłam i dzielę się nimi poniżej.

Pamiętam mój pierwszy wieczór – choć bywałam tu już wcześniej wielokrotnie u przyjaciół, pierwsza noc w roli „mieszkanki” Krakowa była osobliwa. Po pobieżnym wypakowaniu rzeczy wskoczyłam w tramwaj jadący do centrum i pognałam na Rynek, by napawać  się widokiem miasta, które od tej pory miało być moim domem. Nie mogłam się nasycić świadomością, że otwiera się przede mną nowy rozdział, czułam, że pewne drzwi za sobą zamknęłam, a otworem stoją nowe, których progu jeszcze nie przekroczyłam. Już chciałam wiedzieć co mnie czeka, jakich ludzi poznam, co będę tam robić…

Agnieszka

Reklamy
1 comment
  1. Kasia said:

    Mam to samo jesli chodzi o Londyn w ktorym mieszkam od prawie 7 lat! Gdy tu przyjechalam cieszylam sie na mozliwosc spedzenia przerwy na lunch w jednym z pobliskich muzeow na South Kensington i przez dlugi czas nie wykorzystywalam tego tak czesto jak planowalam – jednak ostatnio (podobne postanowienie noworoczne – korzystac wiecej z urokow Londynu, szczegolnie ze wiele z nich jest darmowe) zaliczylam 4 galerie w ciagu 3 tygodni :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Habibi Adventures

Adventurous life of an international family

creativita

żyj kreatywnie | pracuj online & podróżuj | rozwijaj swój biznes online

Sparc media

REKLAMA ONLINE, RTB, PROGRAMMATIC BUYING

aga moleda

sketchbook

kobieta pracująca

czyli życie codzienne kobiety torontońskiej na początku XXIw.

Freshome.com

Interior design ideas, home decorating photos and pictures, home design, and contemporary world architecture new for your inspiration.

Love in the City of Lights

memoirs, musings and travels of a hopeful romantic in Paris

%d blogerów lubi to: